Jacek "Spokojny" Szczepaniak
Dodał: bryg 2009-12-20 15:58
Jacek "Spokojny" Szczepaniak
Do żeglarstwa trafiłem mając 16 lat. Najpierw było harcerstwo, następnie Bractwo Żelaznej Szekli. Jako młody chłopak zaczynałem od jungi, a skończyłem na oficerze.

Moja przygoda z żeglarstwem zaczęła się praktycznie od razu od pływania po morzach.
Mając zaledwie 20 lat byłem już sternikiem morskim, instruktorem żeglarstwa, a w niedługiej przyszłości najmłodszym w-ce prezesem do spraw szkolenia okręgowego związku żeglarskiego w Kielcach i najmłodszym szkoleniowcem w tej randze w kraju.
Już wtedy uczestniczyłem w niezliczonej ilości szkoleń, rejsów czy obozów żeglarskich. Od Trzebieży począwszy poprzez Centrum Wychowania Żeglarskiego Głównej Kwatery ZHP W Gdynii a na Sztynorcie na Mazurach skończywszy.
Najbardziej jestem jednak dumny z obozów, które jako chyba jeden z pierwszych i nielicznych w Polsce miałem okazję poprowadzić.
W Trzebieży, w najlepszym ośrodku żeglarstwa w tamtych czasach w Europie, uczyłem dzieci niepełnosprawne żeglarstwa. Praca z dziećmi dała mi nie tylko ogromną satysfakcję ale i wyjątkowe doświadczenie.
Przez ponad 25 lat miałem możliwość pływania na wielu historycznych polskich jednostkach.
Zarówno na małych jak i na wielkich żaglowcach, takich jak chociażby moja ukochana Pogoria, na której pływałem zaraz po jej zbudowaniu.
Iskra, Dar Młodzieży, Zawisza Czarny, czy Generał Zaruski dziś legendy, dla mnie były szkołami życia i żeglarstwa.
Od 1998 roku specjalizuje się w organizowaniu rejsów na ciepłych południowych morzach wśród chorwackich, greckich, tureckich i włoskich.
Z zawodu- kiedyś fotograf, teraz żeglarz czasami tylko fotografujący.